4 rzeczy o których musisz pamiętać przy hodowli storczyków

Storczyki to jedne z popularniejszych kwiatów, które hodujemy w naszych domach i ogrodach. Bardzo często dostajemy je w prezencie od kogoś, przyozdabiamy nimi parapety i dokupujemy kolejne o różnorodnych barwach. Niestety często zdarza się, że nie posiadamy odpowiedniej wiedzy pozwalającej storczykom się utrzymać. Jeśli więc dopiero zaczynasz swoją przygodę ze storczykami to ten artykuł jest właśnie dla Ciebie!

1. Zapewnij storczykom odpowiednie warunki

Po pierwsze, storczyki nie będą czuły się dobrze w zaciemnionym pomieszczeniu. Dlatego właśnie tak często możemy je zaobserwować w oknach mieszkań, ponieważ jest to dla nich odpowiednie miejsce. Gdy decydujesz się na hodowle storczyków w domu, pamiętaj, że one lubią światło, ale nie przebywanie w pełnym słońcu. Jest to ważne, ponieważ liście storczyka mogą zostać poparzone słońcem. Objawi się to w postaci brązowych plam o białym kolorze w środku. Pamiętajmy również o tym, że istnieją różne gatunki storczyków, które mogą być odmienne pod względem preferencji. Zainteresuj się więc jakiej odmiany jest Twój storczyk i dobierz mu odpowiednio oko południowe, północne lub wschodnie albo zachodnie. Jest to o tyle istotne, że niektóre storczyki wolą cieplejsze noce i dnie, a niektóre zimniejsze.

 

Należy pamiętać, że uprawiamy storczyki bez ziemi. Oznacza to, że korzenie znajdują się w podłożu takim jak kora, czy węgiel drzewny. Pozwala to na przepuszczanie wody do samego dna doniczki, z której powinna ona swobodnie wyciekać przez dziurki. Storczykom nie służy wilgoć. Poza tym, jeśli chodzi o samą doniczkę to hodowców często kuszą te kolorowe i barwne. Niestety nie jest to zalecane z uwagi na korzenie storczyka, które potrzebują światła dziennego. Dlatego też w przypadku hodowli storczyków, dosyć popularny jest sposób uprawy w szkle. Nie mniej, wystarczy jakikolwiek przezroczysty pojemnik.

2. Podlewaj mądrze

Tak jak wspomniałam, storczyki nie lubią wilgoci, tym bardziej więc nie powinno się ich przelewać. Zanim podlejemy naszego storczyka należy sprawdzić, czy podłoże jest całkowicie suche. Jeżeli tak, to możemy przejść do podlewania, które może być dosyć obfite, tym bardziej że korzystamy z doniczek z dziurkami na dnie. Woda, której używamy, powinna być albo destylowana, albo zwykła, która odstała już swoje w jakimś pojemniku, np. miseczce. W kwestii podlewania powinniśmy w szczególności pamiętać o zadbanie o to, aby korzenie nie były ciągłe namoknięte. Zapobiegnie to ich gniciu.

3. Przycinaj, ale z umiarem

Uprawa storczyków w domu dla osób początkujących może być nie lada wyzwaniem. Raptem okazuje się, że storczyki należy przycinać… ale, jak i kiedy? Niektórzy hodowcy praktykują mechaniczne pozbywanie się brzydszych liści, czy wystających korzeni. Nie jest to najlepszym rozwiązaniem. Roślina sama zrzuci uschnięte liście. Co do korzeni, jest to naturalny proces i również lepiej się w niego nie mieszać. Inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku łodyg, które usychają po opadnięciu kwiatów. Wtedy przycinamy tylko uschniętą część pędu, jak najbliżej zdrowej części, ale pozostawiając ją nienaruszoną.

4. Nie bagatelizuj!

Szczególnie ważną kwestią są choroby storczyków.  Najczęściej podczas nieumiejętnej hodowli, występować mogą choroby storczyków o podłożu grzybiczym, bakteryjnym lub te wywołane przez szkodniki. Jeśli zauważysz, że liście Twojej rośliny zmieniają kolor na brązowy to możliwe, że zostały zainfekowane grzybem. Chore liście należy jak najszybciej usunąć, żeby grzyb nie rozprzestrzenił się na łodygę i resztę liści. Przy chorobie bakteryjnej liście najczęściej wiotczeją, a także robią się oślizgłe. Również należy je jak najszybciej usunąć. 

 

Choroby storczyków wywołują również szkodniki. Najczęściej są to wełnowce, które rozpoznać możemy po charakterystycznym białym nalocie przypominającym wełnę. Walka z takim szkodnikiem odbywa się przy pomocy specjalnych preparatów. Pamiętaj, żeby nie zwlekać! Pierwsze objawy sugerują, że dzieje się coś niepożądanego. Nie bagatelizuj ich, jeśli nie chcesz doprowadzić do śmierci rośliny.